14 sierpnia 2026 · 4 min czytania
Cztery raporty opublikowane w 2026 roku podają cztery różne odpowiedzi na pytanie, ile procent polskich firm używa AI: 8%, 31%, 42%, 62%. Tylko jedna z tych liczb naprawdę mówi, czy Polska zostaje w tyle za Europą.
Autor: Adam Kopeć

Lara Jameson / Pexels
Cztery raporty, opublikowane w 2026 roku, w tym samym kraju, dają cztery różne odpowiedzi na to samo pytanie: ile procent polskich firm używa AI. 8%. 31%. 42%. 62%. Gdyby to był egzamin, wszystkie cztery odpowiedzi zaliczono by jako poprawne.
AI w polskich firmach na tle Europy to pytanie, na które nie da się odpowiedzieć, dopóki nie ustalisz, o którą z tych czterech liczb właściwie pytasz. Jedna z nich naprawdę pozwala porównać Polskę z resztą Unii Europejskiej. Reszta mierzy coś innego, tylko nikt tego nie pisze na pierwszej stronie raportu.
Poniżej sprawdzam, która liczba się liczy, i co ona naprawdę mówi o tym, czy Polska nadąża za Europą, czy zostaje w tyle.
Skąd te 4 różne liczby
Każdy z tych raportów pytał o coś innego, tylko nazwał to tym samym słowem. Ankieta, która pyta "czy w Twojej firmie ktokolwiek kiedykolwiek użył ChatGPT", dostanie inną odpowiedź niż ankieta, która pyta "czy Twoja firma ma wdrożoną technologię AI zintegrowaną z procesami biznesowymi". Pierwsza policzy stażystę, który raz poprosił model o poprawienie maila. Druga nie.
Efekt: raport, który pyta szeroko, wychodzi na 62%. Raport, który pyta wąsko i wymaga formalnej strategii, wychodzi na 8%. Jeden z analityków porównał to trafnie do zestawiania jabłek z pomarańczami: oba tytuły w mediach brzmią identycznie, "polskie firmy a AI". Tylko jeden z tych wyników da się zestawić z danymi z Niemiec, Francji czy Danii, bo tylko jeden używa tej samej definicji, co te kraje.
Liczba, która się naprawdę liczy: dane Eurostatu

RDNE Stock project / Pexels
Tą wspólną definicją posługuje się Eurostat, urząd statystyczny Unii Europejskiej, który co roku pyta firmy w każdym kraju członkowskim o dokładnie to samo, w dokładnie ten sam sposób. W 2025 roku z co najmniej jednej technologii AI korzystało prawie 20% firm w całej Unii. W Polsce ten odsetek wyniósł 8,4%.
Niżej w tabeli byli tylko Rumunia (5,2%) i Bułgaria (8,5%), z którą Polska dzieli praktycznie to samo miejsce. Na szczycie: Dania (42%), Finlandia (37,8%) i Szwecja (35%). Duński wynik to ponad 5 razy więcej niż polski.
Gorsza wiadomość jest w tempie, nie w punkcie startowym. W 2024 roku Polska miała 5,9%, Dania 27,6%. Rok później Polska urosła o 2,5 punktu procentowego. Dania urosła o 14,5 punktu procentowego, największy skok w całej Unii. Przepaść między krajami nie maleje. Rośnie szybciej, niż Polska ją nadrabia.
To nie jest bariera technologiczna
Autorzy analizy w hAI Magazine ujmują to jednym zdaniem, które warto zapamiętać: "to nie jest różnica cywilizacyjna, to różnica w podejściu do zarządzania, kultury organizacyjnej i edukacji". Innymi słowy: nie brakuje w Polsce ludzi, którzy umieją zbudować model AI. Brakuje firm, które umieją go wdrożyć tak, żeby ktoś realnie z niego korzystał we wtorek rano, nie tylko na slajdzie z podsumowaniem kwartału.
Tylko 9% polskich firm ma infrastrukturę danych gotową pod AI. 59% deklaruje, że ma strategię AI, która istnieje wyłącznie na papierze, bez realnego wdrożenia. To trochę jak mieć plan treningowy przyklejony do lodówki i nazywać się przez to sportowcem.
Samo wdrożenie AI do codziennej pracy zespołu to podobno 90% całego wysiłku, nie sam model. Pisałem o tym już przy okazji audytu wdrożonego AI po pół roku: firma, która kupiła narzędzie i nikogo nie nauczyła go używać, nie ma wdrożenia. Ma fakturę.
Co to oznacza dla małej firmy, nie dla statystyki krajowej

Ivan S / Pexels
Statystyka krajowa nie zatrudnia nikogo i niczego nie sprzedaje. Fakt, że Polska jest na 3. miejscu od końca w unijnym rankingu, nie zmienia tego, co dzieje się w 15-osobowej firmie we wtorek rano. Zmienia najwyżej nastrój na konferencji branżowej.
Sam przez pierwszy rok tłumaczyłem klientom AI porównaniami do krajów skandynawskich, żeby zbudować poczucie pilności. Zadziałało raz. Reszta klientów zapytała, czy mogę po prostu pokazać, ile godzin miesięcznie zaoszczędzą, zamiast opowiadać o Danii.
Zamiast czekać, aż krajowe statystyki się poprawią, można zacząć od jednego konkretnego procesu we własnej firmie. Pisałem, od czego zacząć, w tekście o AI w małej firmie.
Różnica między firmą, która nadąża za AI, a firmą, która zostaje w tyle, nie jest ustalana w Brukseli. Jest ustalana w tym, czy ktoś w firmie faktycznie przeszedł proces wdrożenia do końca, czy zatrzymał się na etapie strategii na papierze. O tym, kiedy ten proces się faktycznie opłaca, a kiedy warto go odpuścić, piszę osobno: kiedy automatyzacja się nie opłaca.
Najczęstsze pytania
Jaki procent polskich firm korzysta z AI według Eurostatu?
W 2025 roku 8,4% polskich firm korzystało z co najmniej jednej technologii AI, wobec prawie 20% średniej dla całej Unii Europejskiej. To jeden z najniższych wyników w UE, obok Rumunii i Bułgarii.
Dlaczego różne raporty podają inny odsetek firm korzystających z AI w Polsce?
Bo mierzą co innego pod tą samą nazwą. Ankiety pytające szeroko, na przykład o jakiekolwiek użycie ChatGPT, dają wyniki rzędu 30 do 60%. Eurostat pyta o formalnie wdrożoną technologię AI zintegrowaną z procesami biznesowymi, co daje znacznie niższy, ale porównywalny między krajami wynik.
Który kraj Unii Europejskiej ma najwyższy odsetek firm korzystających z AI?
Dania, z wynikiem 42% w 2025 roku. To ponad 5 razy więcej niż w Polsce. Za Danią plasują się Finlandia (37,8%) i Szwecja (35%).
Czy przepaść między Polską a resztą Europy w wdrożeniach AI się zmniejsza?
Nie, powiększa się. W 2025 roku Polska urosła o 2,5 punktu procentowego rok do roku, podczas gdy Dania urosła o 14,5 punktu procentowego, najwięcej w całej Unii.
Co jest główną barierą wdrożenia AI w polskich firmach?
Głównie zarządzanie i kultura organizacyjna, nie brak dostępu do technologii. Tylko 9% polskich firm ma infrastrukturę danych gotową pod AI, a 59% ma strategię AI istniejącą wyłącznie na papierze, bez realnego wdrożenia.
Czy mała firma powinna się przejmować niskim miejscem Polski w rankingu AI?
Nie w sposób, który wpływa na codzienne decyzje. Krajowa statystyka nie zmienia tego, czy konkretny proces w konkretnej firmie warto zautomatyzować. Lepiej zacząć od jednego zadania, które faktycznie zajmuje dużo czasu, niż porównywać się z Danią.
Masz pytanie lub chcesz wdrożyć podobne rozwiązanie?
Napisz do mnie →